Stawiam pasjanse, przekładam, tasuję, od rana wpatruję się w karciane figury, bojąc się przyszłości, którą mogę zobaczyć. Świat zaskakuje mnie, pędząc obok. Znów wchodzę w niego, znów nieśmiało, niepewnie, rozglądając się uważnie na boki. Ostrożnie patrzę na dłoń wyciągniętą w moim kierunku, uśmiechając się lekko i patrząc na wszystko z szeroko otwartymi oczami.
"There's a place
Where I can go
When I feel low
When I feel blue
And it's my mind"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz