Droga Nocy
Nie zostawiaj mi w pamięci snów. Zabierz ode mnie obrazy z chwilą, gdy tylko otworzę oczy. Nie każ mi wracać do przeszłości. Nie pokazuj tego, co wiadomo, że się nie spełni, nie wódź mojej wyobraźni na manowce.
Noszę w sobie obrazy, które mieszają się w snach, nakładają na siebie wzajemnie, przeplatają, tworzą nowe, jak fotografie, jak klisze nieodbitych zdjęć tasują się podczas snu.
Obudzona z poczuciem niespełnienia, osnuwającej mnie, jak mgła, tęsknoty, ze smutkiem w oczach i sennością w głowie. Przemieszczam się po świecie, nie wiedząc, czy to dalej sen, czy już nie.
Droga Nocy, odejdź i pozwól mi, proszę, spać w spokoju. Dość obrazów z rzeczywistości, żeby jeszcze mieszać je z sennymi wyobrażeniami niespełnionych marzeń.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz