Znikam wraz ze słońcem i rozpływam się w wieczornych chmurach.
Z wysokości mojego okna żegnam dzień.
Dobranoc Świecie.
Któregoś dnia znów przestanę się ciebie bać.
Którego dnia przyniesiesz mi ukojenie i będę mogła zostawić cały swój żal.
Rozpłynie się on w ciepłym powietrzu. Zniknie. Wchłonie się i odrodzi w nowej formie.
Dobranoc Świecie.
Bądź jutro.
Ja będę. Jestem jedyną stałą rzeczą w swoim życiu.
Pora znów oprzeć się na Sobie.
Dobranoc Świecie.
Bądź piękny jutro i przynieś więcej słońca, żebym mogła osuszyć łzy w południe. \
Dobranoc Świecie.
Bądź dobry dla siebie i innych.
Otul ich ciepłem i trzymaj mocno za rękę.
Dobranoc.
Najpiękniejsze dobranoc na świecie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz