Powoli przyzwyczajam się
do swej nieobecności
powoli przyzwyczajam się
do swej obojętności
Czasami sobie myślę, że
Oj, lepiej byłoby by
gdyby nie było mnie
A może nie?
A może właśnie mylę się?
Wszystko czego pragnę czego chcę
spala się
Zanim wyciągnę po to ręce
spala się
(...)
to tylko jedno tylko proszę Cię
Odpocznijmy
połóżmy się
zapomnijmy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz