Jak siebie ułożyć, jak żyć. Jak siebie uporządkować, poukładać. Płaczę cały wieczór, co i rusz wycieram nos, łzy kapią mi na kolana, wsiąkają w szlafrok. Odgrodzić się od świata, spełnić Twoje marzenie, skryć się w Twoich ramionach. Przed czym się skryć? Przed światem czy przed sobą? Nie chcę się kryć przed sobą. Ale pogubiłam części siebie, rozpadłam się, zbieram teraz kawałki, układam mozaikę od nowa. Staram się element po elemencie dopasować. To żmudniejsze niż puzzle, równie trudne, czasem irytujące, nudne. Chcę już wiedzieć, mieć, znać. Ale wciąż zbieram z podłogi kawałki i szukam dla nich miejsca. A przez łzy czasem źle widać.
***
Metodą drobnych kroczków, odbudować zaufanie do siebie samej, wyjść do świata, kupić sobie tulipany, przejść się w słońcu, odetchnąć głębiej, pomyśleć bez płaczu, spojrzeć dalej, z innej perspektywy. Metodą drobnych kroczków zaufać Tobie, poznać Cię od nowa, obejrzeć, dotknąć, spróbować.
Gryzę jabłko, soczyste i twarde - takie lubię najbardziej. Słońce odbija się od ekranu, miękko kładzie się na ścianie, przykrywa światłem legowisko.
Dziś masz urodziny. Znów 28. Może to znak wyzerowania licznika? Może to znak, że można zacząć wszystko od nowa? Ucieszyła mnie Twoja radość z kubka. Myślałam sobie, że kupiłabym Ci kwiaty. Dużo kolorowych kwiatów. Najpewniej tulipanów, bo sezon na nie teraz. I posypałabym je cynamonem, bo wolisz zapachy owocowo-korzenne :)
***
Metodą drobnych kroczków, odbudować zaufanie do siebie samej, wyjść do świata, kupić sobie tulipany, przejść się w słońcu, odetchnąć głębiej, pomyśleć bez płaczu, spojrzeć dalej, z innej perspektywy. Metodą drobnych kroczków zaufać Tobie, poznać Cię od nowa, obejrzeć, dotknąć, spróbować.
Gryzę jabłko, soczyste i twarde - takie lubię najbardziej. Słońce odbija się od ekranu, miękko kładzie się na ścianie, przykrywa światłem legowisko.
Dziś masz urodziny. Znów 28. Może to znak wyzerowania licznika? Może to znak, że można zacząć wszystko od nowa? Ucieszyła mnie Twoja radość z kubka. Myślałam sobie, że kupiłabym Ci kwiaty. Dużo kolorowych kwiatów. Najpewniej tulipanów, bo sezon na nie teraz. I posypałabym je cynamonem, bo wolisz zapachy owocowo-korzenne :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz